niedziela, 22 lipca 2012

brokatu ociupinka


dawno dawno temu
jedna i druga niesamowita dziewczyna
przypomniały mi o brokacie
myśl się tliła długo
czekała
i właśnie kilka dni temu
wypłynęła

ale łatwo nie przyszła
myśl wysączyła się
przy sprzątaniu
drewien i drewienek




i łupaniu pod zupełnie inne myśli













a i finał myśli też był pracowity







powstała nowa sztacheta do płota :)





czereśniowa



brokatowa










pokręcona



pojedzona



komu komu bo idę do domu
@

8 komentarzy:

  1. Ale odjazd:). Dechę bym chciała, gdybym miała co z nią zrobić......Ale tylko popatrzę! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę :))) jak długo tylko zechcesz :))

      Usuń
  2. Aneto!
    Myśli wystrugane, myśli wysączone i łupanie pod inne myśli ...
    Jesteś niesamowita!
    Co do brokatu, to pozwolę sobie zacytować swoją dawno okorowaną myśl :) z komentarzy u Drugiej Niesamowitej - W brokacie jak w kiczu. Są wszystkie pragnienia, których się wstydzimy. Banał banalny, czyli scyro prawdo.
    Brokat u dorosłych to coś innego niż u małych panienek :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą i zgadzałam wcześniej :))) Dlatego ta myśl brokatowa się we mnie długo tliła. Chciałam coś delikatnego, żeby nie przesadzić. Ale jak widać, tym razem komentarzy brak. Cóż takie jest życie artysty, rzadko kiedy trafia w gusta. Banalny banał :DDDD
      Ale ale wieś ma to do siebie, że przy całej prostocie lubi bogactwo, co widać choćby w obrazach wiszących w domach złoto malowanych :))) Kto na prawdę mieszka na wsi, ten brokatu się nie wstydzi, nie patrząc na wiek, choć dziewczynki mają trochę inne prawa :DDDDD

      Usuń
  3. Aneto! Mysle, ze wlasciwie odebralam ten wpis, jestes niesamowita.
    Niestey, nie kazdy potrafic zrozuiec artyste, a jeszcze gorzej kiedy musi czytac miedzy wierszami.
    Dziekuje Ci za ten wpis, madra kobietko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba trochę przesadziłam z tym artystą, bo raczej pseudo-artystką jestem. pokręconą i pojedzoną:) Siedzi gdzieś we mnie w mojej duszy niespełnione marzenie o studiach artystycznych :DDDDD i to czasem wyjść próbuje:D na przykład w tekście lub w brokacie :DDD
      dziękuję :)

      Usuń
  4. mnie siem podoba, lepsze niż shabby chic i insze takie, niebanalne conajmniej przynajmniej bynajmniej. Artystko ty. serio serio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och dziękuję :))))))))) a już się martwiłam, że bubel straszliwy wypuściłam. W płocie myślałam go zainstalować. Do wiosny jeszcze przemyślę w którym miejscu :))))

      Usuń

Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...