niedziela, 7 lipca 2013

Córa

Nie mogłam się oprzeć tej chwili :) Nie mogę się oprzeć by tej chwili Wam nie pokazać :) Po prostu muszę się moją córą pochwalić :) Urodziwa krasawica, czyż nie?  :)













Miejsce, gdzie zdjęcia zrobiłam niebawem przedstawię :)

20 komentarzy:

  1. Jaka matka, taka corka. Anetko! Corka pierwsza klasa i te jej wlossyyyyyy - piekne.

    Usciski:)

    P.S. A ja zgaduje, czy budujesz nastepny dom i tej kawy w hortensjach Ci zazdroszcze u mnie jeszcze nawet nie ma paczkow:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak ma rozpuszczone włosy, to jak jej się pięknie mienią w słońcu :))))

      Oczywiście, że dom z bali, ale tylko połowa - na altanę, ale o tym co i jak w dalszym czasie, jak więcej robót przybędzie :)

      Ta hortensja zakwita pierwsza, natomiast mam jeszcze cztery inne i tamte mają dopiero pąki, jak u Ciebie :)

      Usuń
    2. Twoja corka przypomina mi Nicole Kidman, oczywiscie przed operacjami:))
      Fajnie, ze ja nam pokazalas, ladna dziewczyna, ucaluj ja w nosek od ciotki blogowej z Chicago.

      Usuń
    3. Zrobione :)

      Może i faktycznie coś Nicole ma wspólnego - grację :)

      ale się córą chwalę, zupełnie bezwstydnie :DDDD

      Usuń
  2. Śliczna, niebywałej urody. I podobna do Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krew z krwi, kość z kości, u mnie musiało tak być :)))))))) ale jak to dobrze, że jest o trzy nieba piękniejsza ode mnie :)))

      Już po powrocie z wycieczki? Trzymam zatem za słowo Fuks_ję i rezerwuję miejsce przy hortensji na kawę :)))

      Usuń
  3. Miałam przyjemność już wcześniej ją podziwiać i potwierdzam to, co mówisz o niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poprzednich postach? A tak, czasami się pojawia :)))))
      Dziękuję

      Usuń
  4. Śliczna, a ten kolor włosów...niesamowity:))) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten kolor włosów przyprawia jej wychowawczynię o palpitację serca :) już różne farby próbowała, ale jakoś nie może utrafić :)))

      Usuń
  5. Zaiste, urodziwą córkę masz. A kolor Jej włosów przepiękny. Pozdrawiam Obie Boginki bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starsza to raczej czarownica, dom ma ziołami poobwieszany :)

      Usuń
  6. Fajna...altanka ;) Czyżby córa szła w ślady mamy? Przyłożyła choć rękę do kolejnego Twojego dzieła?
    Nie no córa fajna ;)
    Pozdrawiam serdecznie
    Red

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyłożyła, przyłożyła :) Luby w pracy, tylko popołudniami może pracować, za to córa ma wakacje więc biega i pomaga, a to coś przytrzyma, a to poda, a to coś tam :)

      Usuń
  7. Witaj :)
    Pozwolisz ,że i ja przyznam rację poprzedniczką , że córa Ci się udała :)
    Pozdrowienia zasyłam .
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :) dziękuję za odwiedziny :) I dziękuję w imieniu córy :) Czyta to wszystko i się rumieni :)

      Usuń
  8. Toż to prawdziwa Córa Albionu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniałaś mi, że mam kilka nieprzeczytanych tekstów Czechowa :)
      mówisz, że moja córa to wzniosła osóbka? hmmm :)

      Usuń
  9. Córka... Córki są dla nas wszystkim, prawda? Ja mam dwie.
    Śliczna dziewczyna, zachwyca świeżością i naturalnością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Córa jest wszystkim :)))) jest moim lepszym wcieleniem :)))) Jest jedyna zatem mogę powiedzieć, że najlepszym :)))

      Usuń

Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...