niedziela, 4 maja 2014

kawa w moim królestwie

zapraszam na kawę 




do mojego królestwa :)


23 komentarze:

  1. Wydaje mi się, że musimy kiedyś pogadać przy kawie. A królestwo ...królewskie prawdziwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie z pięć kaw będzie musiało być :)

      Usuń
  2. Fajne jest Twoje królestwo, zwłaszcza stół i zestaw dłut :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez systemu odpylającego jest nieco zakurzone :) ale to wiórki nadają klimacik :) aż nie chce mi się wychodzić :)

      Usuń
  3. Królestwo godne Królowej! Jesteś niesamowita! pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kawa w warsztacie zawsze smakuje najlepiej ;)
    A czy są tam dwa stołki żeby było też dla gościa ?
    Pozdrawiam, Tomek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są i stołki i koziołki :) można też przysiąść na deskach :)

      Usuń
  5. A we wiórach, jak zmęczenie dopadnie, można się przekimnąć. Prawie jak na sianie. Też kłuje i też pachnie.:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie leżeć na wiórach nie próbowałam :) masz rację, może być równie wygodnie, jak na sianie :)

      Usuń
  6. No i warsztat żyje w takim klimacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami udaje mi się coś zrobić w tym rozgardiaszu :)

      Usuń
  7. Podziwiam i szczerze gratuluje takiego krolestwa dla pracowitych. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) królestwo dla niespełnionej stolarzyny :)

      Usuń
  8. Fajne królestwo masz. I pachnące. Kawa smakuje wybornie, jak mnie na łące. Tam mam pieniek i czasem niosę ze sobą piknikowy kosz z termosem. Pozdrawiam serdecznie Królową

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Twoja kawa i mi by również bardzo smakowała :) Ty królujesz na łące, a ja wśród wiórów :))))))

      Usuń
  9. Pamiętam jakie wrażenie zrobiła na mnie pracownia rzeźbiarsko-stolarska u starego górala w Chochołowie. U Ciebie podobny klimat! Bardzo mi się podoba. Tylko bardziej świetlisty. U niego było tak mrocznie w tej izbie, że hej. Kawą nie częstował .... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę u kogoś może być tak zakurzony warsztat, jak u mnie? Nie do wiary :) U mnie też było mroczno :) okno uruchomiłam dopiero ze trzy tygodnie temu :) Teraz jest o niebo lepiej niż wcześniej bez okna :)
      następnym razem będąc w Chochołowie odszukam tego górala :)))
      ps. przyjedź koniecznie na kawę :)

      Usuń
  10. Warsztat godny osoby która w nim pracuje a kawa zawsze fajnie smakuje czy to na budowie, warsztacie czy innym miejscu pracy. Zazdroszczę, póki co nie dorobiłem sie porządnego warsztatu...
    Red

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Red, widziałeś warsztat na żywo, zatem wiesz, że to przesada mówić, że zazdrościsz :DDDDDDDDD Z drugiej strony, jest mi bardzo miło, że mam coś takiego stolarskiego, czego Ty nie masz :DDDDDDDDD

      Usuń
    2. No właśnie, i co mi z tych wszystkich narzędzi skoro nie mogę sobie spokojnie nabałaganić a już kompletnym rarytasem byłoby zostawienie tego bałaganu na drugi dzień :DDD

      Usuń
  11. Mam Wujka na Kaszubach. Starszy już jest, więc już nie pracuje, ale fantastyczny z Niego stolarz artysta. Za każdym razem, gdy Go odwiedzałam pierwszą rzeczą jaką robiłam wchodziłam do Jego pracowni. Popatrzeć, powdychać zapach drewna, podotykać. Gdy patrzę na Twoje miejsce pracy, przypominają mi się te chwile. To dla mnie przyjemność! :)
    pozdrawiam
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) zarumieniłam się :) gdzie mi tam do mistrzów :) ale to co mam z nimi wspólnego, to zapach drewna w warsztacie :)

      Usuń

Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...