niedziela, 19 stycznia 2014

laminat własnej produkcji

miało być drewniane podsumowanie roku
jakoś nie mogę się zebrać

wyszedł mi za to nietylkomebel
a właściwie kilka nietylkomebli
kończyłam przedwczoraj to co zrobię już od wiosennego grudnia
laminaty




tak w skrócie
co trzeba mieć by zrobić laminat?
wystarczy kupić żywicę
tkaninę szklaną lub węglową
znaleźć płaskie miejsce do laminowania
kupić pędzel
i folię
by wszystkiego nie zachlapać
i można laminować

















dziś tylko zajawka
może kiedyś opiszę dokładniej
ze szczegółami :)
jak będą chętni oczywiście :)

18 komentarzy:

  1. Hej, a do czego ten laminacik? Co z niego będzie?
    Pozdrawiam
    Red

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten akuratnie na pocięcie na małe próbki do badań wytrzymałościowych :) ale jak mój patent się sprawdzi, to .... na razie nie mogę zdradzać tajemnicy ;)

      Usuń
    2. ale chyba domów z tego laminatu budować nie będziesz, choć kto wie, może ten materiał byłby akuratny ;)
      Pozdrawiam serdecznie
      Red

      Usuń
  2. fajny sposób!
    Zapraszam Cię na moje rocznicowe CANDY!
    pozdrawiam
    http://paulapearls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za zaproszenie :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Uwielbiamy, jak tajemnice przestają być tajemnicami! Będziemy czekać!

    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami jednak lepiej, by tajemnice były nimi ciągle ;)
      a w sprawie laminatów, napiszę jesli tylko będę mogła :)

      Usuń
  4. Kobieto jakie Ty cuda umiesz!!!! Wpadłam na chwilę i zostaję na dobre, nie myśl sobie, nie pozbędziesz się mnie już :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj, miło że zajrzałaś :) cieszę się, że zostaniesz na dłużej ;) Mam nadzieję, że już niedługo coś zamieszczę drewnianego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "może kiedyś opiszę dokładniej ze szczegółami" - nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A czy stosowałaś kiedykolwiek żywicę z utwardzaczem zamiast lakieru do drewna ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, dziesiątki razy i epoksydy i poliestry. Na blogu na pewno jest co najmniej jedna praca z żywicą :)

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie jestem na etapie testowania takich rozwiązań wraz z pozbywaniem się pęcherzy powietrza przy użyciu palnika :) Może mogłabyś podzielić się doświadczeniem w tej kwestii w jakimś najbliższym artykule ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy to dobry pomysł używanie palnika do żywic. Zmienia się ich struktura chemiczna i raczej nie będzie bardzo trwała. Dobrą radą jest znalezienie złotego środka przy mieszaniu. Raczej powoli. Ewentualnie możesz zastosować delikatne wstrząsanie.
      Może kiedyś coś napiszę :) ale nie chcę obiecywać, bo co będzie jutro jest dla mnie wielką zagadką :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
    3. :) mam tylko nadzieję, że moja mała podpowiedź się przyda :)

      Usuń

Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...