sobota, 25 maja 2013

Ogród czy komoda?

O czym na początek?
Może jednak od ogrodu, a właściwie do ogrodu. Zapraszam :)


Wybuchło zielenią oszalałą :)



Dziś były imieniny maku





Zaproszony był czosnek i piwonia lekarska



Przy okazji przybiegł len



Azalie uroczyście składały życzenia







Tiarelle pod rękę wzięły skalnicę a z nimi przyszedł wścibski omieg



Wszyscy na pogaduszkach czekali aż zakwitną piwonie, bo przecież niebawem ich święto



Z nostalgią przyglądali się przekwitającemu głogowi i kiwającemu się lilakowi



A pod koniec dnia mak jeszcze wyglądał czy kogo nie niesie


Nie niosło ....




Za to mnie zaniosło do szopy :) skończyłam drewniane prace przy komodzie :)




Dziś dokończyłam mocowanie szuflad









Teraz czeka mnie jeszcze szycie :) i komoda będzie gotowa, bo na razie wieje od niej pustką :))





ps. dostałam kolejne prezenty: najfajniejsza jest ciesielska siekiera, teraz trudno takie kupić :)






21 komentarzy:

  1. Jaki piękny wierszyk, jakie piękne kwiaty, szczególnie mak, któremu pięknie się kłaniam ;)
    Ciekawa jestem efektu końcowego komody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ta, faktycznie wyszło trochę infantylnie :))) taki miałam nastrój :))) Myślę, że już niebawem wreszcie ją skończę. Tkanina już leży i czeka, tylko trzeba mi znaleźć czas na szycie :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. A jak pięknie jest, gdy się u mnie kaw pije :) przyjeżdżaj szybciutko :)

      Usuń
  3. W ogrodzie pięknie kwiaty się prezentuja, a komoda z pewnością się doczeka ukończnia.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doczeka, doczeka, cierpliwa jestem, a nie straciłam jeszcze chęci z jej korzystania :)

      Usuń
  4. Nie popisze sie znajomoscia flory ogrodowej ale poza kwitnacym czosnkiem jeszcze bardziej interesuje mnie komoda ktora bedziesz musiala pozszywac. Tyle szuflad na raz i do tego pukladanych jedna na drugiej jeszcze nie widzialam. Czekam na zdjecia gotowej komody.
    Teraz o czosnku; zauroczona jego kwiatami (zdjecie #1) kupilam w zeszlym roku cebulki Allium. Rosliny ogrodowej z pieknymi kwiatami, duzymi kulami koloru lila. Siedzi on sobie na lodydze wysokosci ok 30-40cm i gdy zobaczylam twoje zdjecia zastanowilam sie czy twoje to czosnki ozdobne czy jadalne.
    Ogrod jest przepiekny i jest wzorem dla mnie, moj dziki mini-ogrod nigdy nie rozrosnie sie do takiej potegi jak twoj. A szkoda!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komoda, a ściślej szuflady będą szyte :) to znaczy mam zamiar uszyć pojemniki, na dnie których będzie drewniane wzmocnienie, koszyki będą wiązane, do tego właśnie będą służyły te rządki otworów :) Wymyśliłam sobie tak i jak na razie moje oczekiwania co do wyglądu się sprawdzają, jeszcze tylko te wiązania :)

      To są czosnki ozdobne :) Mają trochę wyższą łodygę i najpewniej są innej odmiany niż Twoje. Moje mają średnicę około 12 cm. A ogród teraz gdy wybuchł zielenią faktycznie jest ładny, a jeszcze z miesiąc temu pokazywałam ten sam ogród, to taki jakiś łysy był :)))

      O wyróżnieniu pamiętam i powoli zbieram się post napisać :) tylko jakoś czas mi uciekł i posty też piszę rzadziej.
      Serdeczności :)

      Usuń
  5. Piękny kwiatowo - meblowy post ;) Bardzo ciekawi mnie efekt końcowy prac przy komodzie, pewnie będzie super, bo widać, że pomysł świetny :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      mam nadzieję, że moje pragnienie i Twoje słowa się spełnią :) Komoda wieloszufladowa będzie mi bardzo użyteczna. Bo do tej pory nie mam gdzie chować swoich nici, niteczek, kordonków, pasteli i innych tego typu drobiazgów :))

      Usuń
  6. piękny ogród! U mnie też kólują maki i czosnek - piwonie się szykują.
    Komoda super- taka mi się marzyła zawsze na ciuchy do garderoby. Bardzo ciekawa jestem końcowego efektu! Ech biedny Bartek, coś czuję że mam kolejny mebel, na liście do wykonania, coś czuję że życia mu może na całą listę nie starczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niedzielę będziemy obchodzić święto piwonii :) zapraszam na relację :)

      Z tego co mi się wydaje, to nie sądzę, żeby Bartek był biedny :) jeśli będzie narzekał to nie na ilość drewnianych zleceń ale na brak czasu! Niestety te objawy znam z autopsji ....
      Życia z pewnością na moje wszelkie plany to nie wystarczy :)

      Usuń
  7. A od czego zależy, że moje maki nie kwitną?..u mnie czerwona piwonia już kwitnie :)..a piwonia drzewiasta nie przemarznie?..mi by się przydało pół takiej komody, z drzwiczkami na dole ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że jesteś, bo coś długo zimowałeś :)
      Lekarska piwonia u mnie też już przekwita, a pozostałe dopiero teraz nieśmiało pierwsze pąki rozwijają, bo ostatnie kilka chłodniejszych dni je dośc mocno przystopowało.
      Piwonia drzewiasta nie powinna przemarznąć. Ja takiej nie mam choć poluję na nią w naszych szkółkach od jakiegoś czasu :)
      Wysyłałam Ci nasiona amarantusa?

      Usuń
    2. Ja chyba sobie zamówię drzewiastą :)..nie wysyłałaś..kupiłem wiosną torebkę nasion szarłata, wykiełkowało coś, ale na razie zatrzymało się w rozwoju :)

      Usuń
    3. A gdzie będziesz zamawiał? przez internet? Ja poluję na namacalne sadzonki :))) A ja swój wysiałam dopiero teraz między deszczami :)

      Usuń
  8. No, na Allegro bywają sadzonki :)..to późno siałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się zastanawiam co z tego wyrośnie :)

      Usuń
  9. Były teraz powodzie na Śląsku..zaglądali częściej na mojego posta o barierach przeciwpowodziowych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...