niedziela, 29 maja 2011

tu się skacze :)

|| wspomniałam kiedyś || mam antyplażę || w piątek wyglądała tak: || przy okazji na zdjęciu || pierwszy plan - nowe mieszkanki ogrodu :) ||




|| w sobotę pojawił się nowy zapas cegieł || i od razu antyplaża do poprawki || metamorfoza || myślenie jest ogłupiające || można by się zająć czymś pożytecznym || ale nie || głupoty chodzą po głowie || i nowa robota || poziomowanie rodzinne || na cztery ręce || tym razem do cięższej obcy człowiek zawołany || taczki piachu || pod górę || nie miał lekko || moje ręce też nie próżnowały || cegiełki || grabki || i dyskusje || córa poczekaj jeszcze chwilę :)! ||








|| bo jak się okazuje wyszło jeszcze jedno zastosowanie antyplaży || od zamierzonego ||  ma być kiedyś pod wodę || a tymczasem || już w trakcie prac || użytkowana inaczej || z jednej strony: ||






|| i z drugiej strony || sznureczek jest do pomiarów odległości :) ||









|| pod te nieplanowane skoki || dołożyłam w piachu 'deskę' :) ||




|| a wodę postawimy chyba już niebawem :) || jest już bardzo ciepło || temperatura prawie letnia ||

16 komentarzy:

  1. Jeszcze nie bardzo wiemy co autorka ma na myśli,pewnie następny wpis nam ciemnym coś rozjaśni :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesli dobrze zorozumialam przeslanie, to zrobilas sobie swoja prywatna plaze teraz tylko jeszcze maly stawik i nic wiecej do szczescia juz nie bedzie potrzebne.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Los alpaqueros, racja po Waszej stronie :DDDD Jak poczytałam to okazało się, że sam 'poeta' się trochę zgubił :DDDD W pościku poprawiłam ociupinkę :D Generalnie post jest o efektach ciężkiej pracy :DDDD Taka antyplaża, nie nad wodą, tylko pod wodą (będzie za jakiś czas), miała być do opalania, a jest do skakania :DDDDDD

    OdpowiedzUsuń
  4. Ataner, trochę spóźniałam się z wyjaśnieniami :DDDDD Pewnie czytałaś przed poprawkami :DDDDDDD Ot, otumanienie głupotami w głowie zostało :DDDDD

    OdpowiedzUsuń
  5. Artysta nie zawsze jest zrozumiany:). Ja dzisiaj w ogole mam trudny zaskok, chyba przez to, ze u nas pada od dwoch dni, burza goni burze i popadlam mam nadzieje w chwilowe odretwienie zarowno ciala jak i umyslu.
    Fakt, czytalam przed poprawkami ale jak zobaczylam ten piasek od razu zamarzyla mi sie plaza, slonce no i oczywiscie woda, stad to skojarzenie.
    Wiec dzisiaj tylko poogladam:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Hm, nie pomyślałam, że tak można. Czy to już jest ostateczny wygląd czy też coś jeszcze dołożysz? Poczekam na następne zdjęcia, pozdrowienia serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rany, czyli woda będzie nad piaskiem????
    Czy też piasek zostanie zalany wodą ????

    Ależ poczuliśmy się durniami... Nic nie rozumiemy mimo wyjaśnień, z niecierpliwością czekamy na dalszy ciąg reportażu.

    Ale, że robota Cię lubi to fakt.

    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ataner, miałam wolną od dwóch miesięcy niedzielę :)) Zwolniłam tempo życia na chwilę, a razem z tym przyszło chwilowe odrętwnienie neuronów :)) hihi :) Przysłałabyś do nas deszcz, może być z burzami :) To co u nas wczoraj pdpoadało, to przy tej temepraturze pojutrze nic nie będzie widać :(

    Mario, w sumie to już ostateczny wygląd, tylko z tyłu przy siatce powinny jeszcze urosnąć jaśminowce, które w tej chwili są jeszcze małe i niewidoczne na tle miedzy :DDD

    Go i Rado, popadłam w deprechę :) Jejku na krasomówcę się nie nadaję a i poeta ze mnie kiepski :DDDD Woda będzie nad piaskiem, ale zamknięta w rozstawianym basenie :)) czyli wszystko będzie normalnie :DDDDD A mój przewrotny usmysł piasek znajdujący się pod basenem nazwał to antyplażą, bo potocznie mówi się: plaża 'nad' wodą :)), a mój piasek będzie 'pod' wodą.
    Muszę gdzieś pojść i kupić rozum do głowy :DDDDDDDD

    OdpowiedzUsuń
  9. Spryciara, brawo! To nam zabrakło rozumu, a raczej wyobraźni :DDDDDDD

    Uściski

    PS. Życząc zdrowia pewnemu afganowi proponujemy Ci miot na Ż. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. a co tu sie u Ciebie wyprawia..no prosze piaseczek !! A palmy tez będą :) ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Go i Rado, afganowi życzenia przekazałam :DDDDD Jeśli chodzi o mioty: liczę zatem, że w pewnym momencie uruchomię nasze znajomości i sprawę omówimy :DDDDD

    Mona, palm nie przewidywałam bo mam już jedną w głowie i czasami mocno mi przeszkadza :DDDDDDDDD Ale pomyślę o leżaczku :DDD

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne miejsce do nieplanowanych skoków w bok!
    A wodę może lepiej położyć?:)Będzie spokojniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  13. M., w sumie to zależy jak rozumieć skoki w boki :DDDDD raz się nadaje, drugi raz nie :DDDDDDD
    Zastanowię się, jeśli chodzi o wodę, dobry pomysł :DDDDDDDDDD

    OdpowiedzUsuń
  14. oj ja też bym chciał tyle piachu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Będziesz się opalał Wilku?

    OdpowiedzUsuń
  16. no plażę bym zrobił nad stawikiem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...