sobota, 25 maja 2013

Ogród czy komoda?

O czym na początek?
Może jednak od ogrodu, a właściwie do ogrodu. Zapraszam :)


Wybuchło zielenią oszalałą :)



Dziś były imieniny maku





Zaproszony był czosnek i piwonia lekarska



Przy okazji przybiegł len



Azalie uroczyście składały życzenia







Tiarelle pod rękę wzięły skalnicę a z nimi przyszedł wścibski omieg



Wszyscy na pogaduszkach czekali aż zakwitną piwonie, bo przecież niebawem ich święto



Z nostalgią przyglądali się przekwitającemu głogowi i kiwającemu się lilakowi



A pod koniec dnia mak jeszcze wyglądał czy kogo nie niesie


Nie niosło ....




Za to mnie zaniosło do szopy :) skończyłam drewniane prace przy komodzie :)




Dziś dokończyłam mocowanie szuflad









Teraz czeka mnie jeszcze szycie :) i komoda będzie gotowa, bo na razie wieje od niej pustką :))





ps. dostałam kolejne prezenty: najfajniejsza jest ciesielska siekiera, teraz trudno takie kupić :)






niedziela, 12 maja 2013

Ciągle o tym jak powstaje komoda, czyli ciągnąca się śpiewka

Praca nad komodą jest dość czasochłonna. Męczę ją już ze dwa miesiące. Może zrobiłabym ją w dwa tygodnie, ale jakoś tak się składa, że mam pracę, na co zbytnio nie narzekam, no może trochę ;)

Ale wracając do komody. Były już:
pierwsza część - początki
druga część - ociupinka o komodzie na końcu wpisu
trzecia część - wizualizacja mojej pracy ręcznej

A dziś czwarta - składanie na zicher, oczywiście w dużym pokoju :) na zewnątrz tylko końcowe malowanie.












Oczywiście będzie też część piąta - historyjka szufladowa, która będzie dotyczyła między innymi wpasowywania den do szuflad oraz ich równego ustawiania.




_________________


Co jeszcze mi w ukończeniu komody przeszkadza? Ano to, że ciągnę projekt 'łazienka'.
było o tym tutaj
tutaj również 
i jest dzisiaj :)

Było trochę malowania i na kolorowo:




i bezbarwnie:

a potem wstępne połączenie :)



Wymyśliłam sobie kolorową łazienkę w zestawieniu ze starym drewnem. Mam już zabudowę lustra nad umywalką i półki, teraz prawie skończone szafki, zostały mi jeszcze listwy dekoracyjne przy podłodze, suficie, drzwiach i oknie. Ale to będzie później. Najpierw muszę skończyć zabudowę wanny i zrobić sufit. Zatem nastąpi ciąg dalszy projektu pod tytułem 'łazienka'  :)




______________


Oprócz tego w nieodłącznym 'międzyczasie' odnowiłam kolejną starą skrzynię. Czekała na to już rok, bowiem kupiłam ją z tą oto (było o niej również tutaj). Ponieważ jest trochę zniszczona wobec czego będzie miała wewnątrz nową wyściółkę. Nie oczyściłam wszystkiego dokładnie. Zostawiałam kilka takich oto napisów:






Napisów tego typu jest trochę więcej :)   A sama skrzynia teraz wygląda tak:









________________

Z kolei inny "międzyczas" wygania mnie do ogrodu, bo wiosny nie było, a potem była tylko tydzień,



a teraz mam lato i pracy całkiem sporo :)







pozdrawiam wiosenno-letnie :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...