piątek, 26 kwietnia 2013

To naprawdę wiosna?

Czy tak wygląda wiosna? 



Raczej nie. Jak patrzę na Wasze blogi, to jakoś jest inaczej niż u mnie. Wygląda na to, że u mnie po zimie będzie od razu lato.



Jak na razie wszystko ciągle jak na dłoni.



Nie ma żadnych urokliwych zakamarków. Ale poczekajcie do lata. Mój ogród będzie wyglądał zupełnie inaczej :)



A u mnie na wiosnę w trawniku wyrosły takie cosie :)


Wiecie co to?



Teraz już pewnie wiecie :)








Poczyniam pierwsze przygotowania do rozbiórki tej budki.




W jej miejsce ma stanąć mniej więcej połowa tych bali, co leżą porozkładane po różnych kątach mej działki. A druga połowa będzie w innym miejscu :)








Ponieważ większość czasu siedzę przy komputrze zmuszona jestem, zamiast czynnego przekładania bali, do podglądania wróbli, co mi przed nosem ćwiergolą nie bojąc się mojej głowy wystającej zza okno :)







A gdy już czuję, że tyłek od krzesła zaczyna mi przyrastać idę rozprostować kości. Idę oczywiście do szopy i składam sobie deseczki. Mam ich do złożenia wszystkich 48, ale powoli coraz mniej i mniej zostaje, choć połowy jeszcze nie złożyłam.








Zatem czekam z utęsknieniem na emeryturę, kiedy to będę mogła, jak tylko mi się wymyśli, spędzać swój czas według własnego uznania bez żadnych ograniczeń :)

Wszystkiego dobrego na wiosnę :)

15 komentarzy:

  1. Mój ogródek dopiero teraz zaczyna powoli wpasowywać się w wiosenne trendy, ale jeszcze jakiś tydzień temu wyglądał identycznie , tylko niestety jest nieporównanie mniejszy i na to wiosna , niestety wpływu nie ma żadnego.
    Ależ zazdroszczę takiej przestrzeni!
    Łączę się w oczekiwaniu na emeryturę! Oby tylko jakaś była :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ogród też nie jest za duży, marzy mi się kilka hektarów :)

      jak to? wątpisz, w to, że setki dożyjemy? :DDDDDDDDD

      Usuń
    2. Nie wątpię w to że dożyjemy :) wątpię, że nam wypłacą jakąkolwiek emeryturę.
      Mi też się marzą hektary, ogród, sad, pasieka, łąka....
      Pomijam kwestię zakupu, ale kto by to wszystko obrabiał, to jest dopiero zagwozdka :D

      Usuń
    3. Myślę, że żyć będziemy wiecznie :))) nawet jak nie wypłacą nam emerytury, to na hektary nazbieramy i je mając jakoś przeżyjemy :)))) a pomagać przy obrabianiu będę Ci, co na hektary nie odłożą :))))

      Usuń
    4. A ja mam - nie hektary wprawdzie, ale duuużo ugoru, zapuszczonego, zaperzonego, któemu co rok wyrywam kawałek na miniwarzywniak;) Nie dam rady wszystkiego nigdy chyba zagospodarować;))) A taki mały ogródeczek to szast-prast i gotowy;)

      Usuń
    5. Nie musisz, nazbieraj nasion maków, margerytek, lnu i innych kwiatów polnych i wysiej w ten ugór :) Będziesz miała cudny widok :) a wystarczy jeśli tylko raz w roku koło lipca zrobisz sianokosy :)

      Usuń
    6. Drogie Panie , ja się doczekałam wolnego czasu ale nie emerytury, ponieważ pracodawcy nagminnie zwalniają pracowników przed wejściem w okres ochronny. Oby Wam się to nie przytrafiło, marzenia lubią się spełniać ale tylko częściowo. Teraz mam czas i na ogródek i robótki ręczne. Nie jest źle. Sorki , że was tak ściągnęłam na ziemie.

      Usuń
    7. Bardzo mi przykro, że tak się stało, ale może znajdziesz teraz czas na coś na co nigdy Ci wcześniej czasu nie starczało, czyli na rozwijanie swoich pasji? Może nawet da się z tego utrzymywać? :)))

      Jaga, dziękuję za odwiedziny :)
      Wszystkiego dobrego! :)

      Usuń
  2. Ale masz fajny ten ogród. Ja niestety nie mam:( Ale też czekam na emeryturę, może bardziej na ten wolny czas, i wyjeżdżam na Mazury. To moja ukochana kraina. Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogród będzie przyjemniejszy, jak wreszcie do mnie wiosna przyjdzie :) Lubię Mazury :) ale wszystkie góry na wschód od Tatr kocham :) a na Mazury trzeba wyjechać wcześniej niż na emeryturze :)))

      Usuń
  3. Mazuru odwiedzam w każde wakacje. A Twoje okolice też lubię. Mam męża z podkarpacia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój życiorys jest chyba trochę skomplikowany :) i Tatry i Bieszczady i Lubelszczyzna i Podlasie i Roztocze i ociupinkę Mazury, to wszystko siedzi we mnie. Może właśnie dlatego jestem zawsze w rozterce :))))

      Uściski dla Was :) dziękuję :)

      Usuń
  4. Prosze Cie, u mnie miejscami jeszcze snieg lezy . Przedwczoraj padal snieg, wieje jak cholera. O pakach na drzewach zapomnij . Wiosna do mnie przyjdzie moze za jakies dwa tygodnie. Aha, i polowa odrodka mi wymarzla po tegorocznej zimie . Norwegia - nic dodac nic ujac . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobrze, poddaję się :))))) już nie marudzę :) Na mojej liście krajów do odwiedzenia jest i Norwegia :) może kiedyś, ale pewnie w lecie :))) Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Piękny masz ogór i dużo przestrzeni:) Idealne miejsce do wypoczynku:) Moja tegoroczna wiosna niewiele różni się od Twojej:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...