wtorek, 5 czerwca 2012

zalana mozaika

pamiętacie lanie żywicy?
no to już koniec
mistrz dokończył za mnie to lanie

bardzo dziękuję za pomoc
i jestem mu zobowiązana

chociaż w pewnym sensie ubolewam
bo ... nie zrobiłam tego całkiem sama :(
zostawiałam koniec pracy u mistrza
ponieważ ma tę przewagę
że ma szlifierkę co taki blat wyszlifuje
ręcznie zupełnie nie dałabym rady

jednak jak by nie było
mozaika ukończona























chyba wezmę się za następną
zastanawiam się czy ma być to podłoga
czy drzwiczki do szafki
takie mam plany dla siebie

a dla innych mam już wstępne zamówienie
na drugi blat do stołu
nieco inny niż mój na ławę

a jest to relaksująca praca
ręczne wycięcie i wyszlifowanie
394 kawałeczków śliwki
i 181 kawałków jabłoni
w tym kilku paznokci
uczy cierpliwości :)
mam jeszcze
jabłoń
śliwę
sumaka
czereśnię
a przyjaciele zatrzymali dla mnie orzecha
potrzymajcie jeszcze trochę
proszę :)









21 komentarzy:

  1. Matko kochana, 394 i 181 ???!!! Ja bym kogoś zamordowała już po 20! Z taką cierpliwością to Ty świętą zostaniesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Relaksująca? Jesteś święta chyba. Mnie by trafiło po piatym kawałku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piszę sobie właśnie o DIY (do it yourself) a tu proszę - przydomowe czeladnictwo, święte (zgadam się z Fuks_ją i Maszką) samoróbstwo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam Cię!
    Jest niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  5. No i się doczekałem ;) Właśnie o to mi chodziło. Piekne, piękne, piekne. Dobra robota. Wiesz już dokładnie co to za żywica i gdzie to można kupić?
    Red

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano miałam się dowiedzieć, miałam nawet zdjęcie zrobić nalepce na beczce i zapomniałam, teraz muszę czekać, aż mistrzu nie zapomni i mi spisze dane :)))) Ale pamiętam o tym i słowa dotrzymam :)))

      Usuń
    2. Oczywiście czekam cierpliwie, nie ma pośpiechu, jak trzeba będzie to coś wymyślę.....
      Red

      Usuń
    3. Już za chwileczkę, już za momencik :)

      Usuń
  6. Rewelacja!!!Już oczami wyobrażni widziałam stół od singerka z takim blatem....ech marzenia.Naprawde pięknie tu u Ciebie:)Pozdrawiam
    Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia, e tam marzenia, to jest może być zrealizowane :)))) dziękuję, że do mnie zajrzałaś

      Usuń
  7. Ależ niesamowity!!!Cudnie wyszedł!!!Prawdziwy kunszt!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę praca jest relaksująca :))) a jak człowiek się przy pracy relaksuje, to i chyba efekty są dobre :))))

    dziękuję Wam :))))

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja widziałam na żywo i mozaikę i ogród i oświadczam, że w realu wyglądają JESZCZE LEPIEJ!!!

    Aneta, dzięki za magiczne i niesamowite spotkanie, tak mnie ono pozytywnie rąbnęło że aż mi się potem śniło ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! to koszmary miałaś :)) pod koniec czerwca ja Ciebie napadnę :)

      Usuń
    2. Jakie koszmary, piękne sny! Koniec czerwca mam trochę zajęty ale na pewno znajdę dla Ciebie czas! :)

      Usuń
  10. przepiękna mozaika, a i pomysl cudowny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomysł, jest znany od dawna, ja tylko go trochę przerobiłam na swoje potrzeby :DDDDDDD
      Dziękuję :DDD

      Usuń
  11. Niedawno szukałem informacji, czy aby coś takiego da się zrobić :) Teraz już wiem, da się i wygląda przepięknie. Bardzo ładny stół, gratuluję cierpliwości.
    Pozdrawiam,
    Szymon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Szymonie! Da się dużo piękniejsze rzeczy wyczarować :))))) Tylko więcej cierpliwości niż tutaj trzeba :))

      Usuń

Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...