piątek, 28 października 2011

ława

|| pamiętacie wiejską ławę? || została odświeżona || ponieważ szafka na płyty ma inny kolor || to i ława chciała być ładniejsza :) || kazała się zrenowować i przemalować || zatem rozebrałam ją na części pierwsze || przefrezowałam || doszlifowałam || dorobiłam cztery nowe deseczki || zabejcowałam || i zabezpieczyłam powierzchnię odpowiednim preparatem || i jak teraz wygląda? || do twarzy jej w nowym kolorze? ||











|| przesyłam jesienno-psie pozdrowienia :) ||


wtorek, 25 października 2011

nowy lokator

|| wiadomość dnia || dojechał || zdrów ale nie żyw :) ||










|| uciekinier z wyciętego czarnego bzu ||














|| przypominać mi zawsze będzie || szanuj drzewa || szanuj deski :) ||



|| brat od lepienia w czym się da ma zdolne ręce :) || dziękuję || bardzo dziękuję :) ||

piątek, 21 października 2011

szafka na płyty

|| po większości zrobiona ||
|| zrobiona po wiejsku ||

|| bez ozdób || bez frezików || bez udziwnień || proste dechy || tartaczne || witrynka || nie witryna || właśnie witrynka || będzie :) || nie zbyt głęboka || bo to szafka na płyty z muzyką || sosna || bejca || wosk || na razie tylko ta witrynka || jeszcze tylko drzwiczki || na górze z szybką || na dole z płytką :) || deseczki na ramki już przygotowane || o czym oczywiście napiszę :) ||

|| w planach jeszcze okolice szafki || ozdobne panele || i szafa na różności we wnęce || pisania tyle || jeszcze tylko kilka zdjęć ||





















|| pozdrawiam jesiennie ||







piątek, 14 października 2011

i tak

|| zaczął mi się przymusowy przestój || za bardzo cieszyłam się urlopem || a w tym czasie ... || pracy w pracy nazbierało się co nie miara || a na dokładkę zimno idzie || kiedy ja się ciepłego warsztatu doczekam? :) || pracować w szopie coraz trudniej || to i chyba niestety || zaczął się sezon pozamebelkowy :( || jednak jeszcze szafka na płyty może wyjdzie || z doskoku || wszak deski już dawno przygotowane || i jeszcze wiatę sobie kończę || płot i wiata zabrały mi w tym roku przeszło połowę urlopu :) || a jeszcze końcówka prac na przyszły rok się załapie || taka oto ściana pod daszkiem powstała ||






|| mądrzejszy zainstalował elektrykę || na razie na byle jakich deseczkach || ale w przyszłym roku .. :) || będą piękne malowanki ||












|| ma być jeszcze przegroda || i drzwi || deski już leżą || ale muszą poczekać || wyszło jak wyszło ||

|| pięciominutowe wolne chwile łapię na szydełko || na razie tylko tyle ||






|| i jeszcze tyćko tyle || i czeka jeszcze tyle ||




|| i tyle :) ||




|| a w ogrodzie jesień || kilka dni temu szron z szyb samochodowych zdzierałam :) || czyli pięknie przebarwiona szopa odchodzi już w tegoroczne zapomnienie ||













|| wysłałam monie i biecie obiecane babskostolarskie 'szczęścia' || ciekawi mnie czy okazały się miłe :) ||

|| pozdrawiam bardzo nostalgicznie :) || a ja czekam na nowego lokatora :) || przyjedzie z drugiego końca kraju :) ||
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...