sobota, 30 kwietnia 2011

prace ogrodowe

|| część trzecia || ostatnia || przedświątecznych dni wolnych || całodzienne wożenie grysu || to w jedną || to w drugą stronę || trzy metry różnicy poziomów na sprinterskiej długości || w dół jakoś lżej :) || nowy wizerunek letniego zestawu ogrodowego ||






|| kończenie autostrady || chodnika od-do furtki || zawsze miałam kłopot || z rabatami pod oknem || za blisko domu - za mało deszczu || z trawą pod oknem || jak wjechać kosiarką || może taki układ sprawę rozwiąże || zostało jeszcze puste miejsce po przemarzniętej róży pnącej || szkoda pięknie kwitła || na hortensję pnącą || ona suszy się nie boi || bukszpany też nie ||








|| a tak kończy się robienie zdjęć || i myślenia o bzdurach ||







|| i tyle widzieli :) ||

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

wiosna w ogrodzie

|| u mnie świątecznie || świątecznie się wałęsam || po ogrodzie || świątecznie oglądam część drugą pracy dni wolnych || świątecznie oglądam wyplewionych kilka arów rabat || i świątecznie 'niezdążonej' wykoszonej trawy ||










|| świątecznie łapię bąki || ale raczej słabo widać ||





|| świątecznie myślę nad ciastem z rabarbarem || i rosole z lubczykiem co by innych rozkochiwać ||








|| świątecznie myślę o głupotach || dochodzę do wniosku, że dzisiaj || mam po pierwsze || jak mrówków ||
|| - pąków tulipanów ||






|| - żonkili ||











|| - szafirków ||


|| - omiegów ||




|| - pierwiosnków ||





|| - sterczących piwonii (te dwie ostanie mrówki powtarzają się od kilku postów :)) ||










|| jak mrówków też stokrotków || ale po drugie || ważne drugie || mam anty: ||
|| * angielski trawnik z mrówkowymi stokrotkami || jeszcze chwilowo bezmleczny ||







|| * skalniak z pierisem i jeszcze łysymi azaliami ||








|| * plażę (o czym bliżej lata) ||
|| * i antytrytomę || co z niej w tym roku wyrośnie? ||




|| jeszcze świątecznie się wyleguję ||






|| na panu hamaku || na koniec świąt i po świętach życzę wam szczęśliwego właśnie pana hamaka ||





|| oczywiście świątecznie o was myślałam || mam nadzieję, że zauważyliście :) ||

sobota, 23 kwietnia 2011

ogrodowa fontanna

|| co może się stać? || gdy wygłodniała pracy fizycznej baba ma trzy dni wolnego? || część pierwsza || sama nie wiem co pierwsze :) || może jednak to, co udało się właśnie dzisiaj skończyć || a zaczęłam już jakiś czas temu || pomysł był już od zeszłego lata || po remoncie łazienki została wanna || przez zimę stała || a ja myślałam || i wymyśliłam coś takiego ||










|| mała pompka || kombinacje rurkowe ||






|| ułożenie kamieni zebranych przez szwagra z pola || to dzieło córy || cieszy nas efekt końcowy || pierwsza kawa przy potrójnym ciurdadełku była super || jeszcze tylko kabel do zamaskowania ||








|| że to grób wyszło przypadkiem || pewnego wieczorka zabrałam się za kopanie || druga połowa jeszcze była poza domem || zadzwonił || co robisz? || popatrzyłam na swoją pracę (zdjęcie pierwsze) || czekam z grobem na ciebie :) || ot i cała mało śmieszna historyjka :) ||

|| ciągle jeszcze przed świętami :) || pogodnych świąt życzę ||
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...