niedziela, 30 stycznia 2011

budowa starego domu

|| trzy stare odbitki || fundamenty || wszystko ręcznie szpadlem || tydzień roboty || początkiem pewnej wiosny || ziemia dobrze wilgotna || jednak nie mokra || nie obsypywała się || dom wypadł w miejscu starych drzew || korzenie brzozy łupały się łatwo || korzenie lipowe już nie || pomógł zbudowany 'tubylec' || na pierwszym zdjęciu po lewej pnie lipy || pierwsze dwa w nocy || pstryknięte w ostatniej chwili || brzaskiem || zalewanie betonem z gruchy || możliwości i wiara ukierunkowały prace || pozdrawiam budowlańców, co łapią się za głowę ||






środa, 26 stycznia 2011

haftowany obrus

|| obrus || całkiem duży || troszkę malowany igłą || zgrzebne płótno || w poprzednim poście światła nie było :) || tutaj światło płata figle || z kolorystyką || nawet jabłka mało jabłczane ||

















|| zamówiłam u biety szal || na pewno wyjdzie cudo ||

środa, 19 stycznia 2011

szafka nocna

uwaga - proszę rozjaśnić monitory

|| mały mebelek || dawniej zrobione || ciągle używane || uśmiechnięta(e) szafka(i) nocna(e) || będzie już kilka lat || w komplecie z szufladą(ami) pod łóżko || deski sosnowe || zabawa w zwykłe wycinanki || lakierobejca || kolor ciemnej czekolady || prawie taki, jak tutaj || kilka zdjęć ||

|| że nocna || w nocy || jako, że w nocy jest ciemno || więcej zdjęć || nie wiem czemu, nie lubię lampy błyskowej :) ||









































|| do porównania || w dzień || z coraz większą perspektywą || i magia już ucieka ... ||









czwartek, 13 stycznia 2011

haftowana spódniczka

|| trzynasty || o meblach innym razem || teraz o innych lubianych pracach || zamówienie z początku grudnia || wyszło międzyświątecznie || miało być delikatnie || lniana spódnica || malowanie igłą odpadło || wyszedł zwykły sznureczek ||  prosty wzór z głowy || połączenie margerytek z pnączem ||
|| "trudne" początki ||





|| wybieranie kolorów || nieodzowna pomoc || wyjątkowo spokojna ||



|| dalej dziubanie ||



|| i efekt końcowy ||







|| tu w całości || na właścicielce || w czarownej scenerii :) || na przyszłej szafce || tej pod radio ||







sobota, 8 stycznia 2011

pies

|| mamy wiernego przyjaciela || zdjęcia jeszcze na śniegu || cieszy nasze serca || trochę jak wariat || zawsze chętny do eskapad || także samotnych || niestety ||



|| w tle wanna || zdobi podwórko || po zeszłorocznych wakacyjnych pracach w łazience || nowe zastosowanie już jest w planach || na razie sza ... ||





|| stróż na posterunku ||



|| na koniec || domek-domki w innej pozie ||



|| może ta odwilż || a może lutowe wolne weekendy || pozwolą zajrzeć do szopy || mam już kolejny zamysł || potrzebne są szafy do jadalni || póki co plączę nitkę na drutach || o tym za tygodni kilka || zapewne ||
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...