czwartek, 13 stycznia 2011

haftowana spódniczka

|| trzynasty || o meblach innym razem || teraz o innych lubianych pracach || zamówienie z początku grudnia || wyszło międzyświątecznie || miało być delikatnie || lniana spódnica || malowanie igłą odpadło || wyszedł zwykły sznureczek ||  prosty wzór z głowy || połączenie margerytek z pnączem ||
|| "trudne" początki ||





|| wybieranie kolorów || nieodzowna pomoc || wyjątkowo spokojna ||



|| dalej dziubanie ||



|| i efekt końcowy ||







|| tu w całości || na właścicielce || w czarownej scenerii :) || na przyszłej szafce || tej pod radio ||







3 komentarze:

  1. no jest się czym pochwalić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mysle, ze wlascicielka spodnicy jest zachwycona tym Twoim dziubaniem :))
    Efekt koncowy super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ola wygląda uroczo w tej pięknej spódniczce:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...